Dieta dr Dąbrowskiej – wychodzenie z diety

wychodzenie z diety

Jeśli chcesz dowiedzieć się jak prawidłowo powinno odbyć się wychodzenie z diety Pani Dąbrowskiej, koniecznie przeczytaj ten artykuł 

To już ostatni artykuł z tej serii. I mimo, że absolutnie nie wyczerpałam tego tematu, to podzieliłam się z Wami najważniejszymi informacjami. Jeśli jeszcze nie miałaś okazji przeczytać pozostałych artykułów z serii to serdecznie zapraszam:

  1. Dieta dr Dąbrowskiej – założenia, co można jeść i pić (klik)
  2. Dieta dr Dąbrowskiej – przepisy
  3. Dieta dr Dąbrowskiej – efekty
  4. Dieta dr Dąbrowskiej – kryzysy ozdrowieńcze, wychodzenie z diety

Wychodzenie z diety – dlaczego ważne

Wychodzenie z diety to tak na prawdę kluczowy element walki o lepszą siebie – piękniejszą, szczęśliwszą, zdrowszą, szczuplejszą. Musisz wiedzieć, że gdy diametralnie zmieniasz swój styl odżywiania, to powinnaś stopniowo wprowadzać nowe produkty. Gdy organizm przyzwyczaił się już do przyjmowania stałej liczby kalorii, a ty nagle rzucając się na jedzenie dorzucisz dziennie setki kalorii więcej, to właściwie cały Twój poprzedni wysiłek nie był potrzebny. Z całą pewnością zaprzepaścisz ten efekt.

Poza tym, powinnaś sobie uświadomić, że wbrew pozorom Twój organizm nie jest taki głupi :). Mam tu na myśli to, że on wie, że właściwie przez długi czas go głodziłaś. To nic, że w słusznym celu i zdrowym sposobem. Ale jednak głodziłaś. Dlatego cokolwiek teraz będziesz jadła w większej ilości niż jest to przewidziane, to organizm wszystko będzie kumulował i zamieniał w tkankę tłuszczową, tak na wszelki wypadek, gdyby niedługo znowu musiał tak głodować. Logiczne 🙂

Dlatego tak ważne jest to, żebyś podeszła do tego odpowiedzialnie. Szczerze Ci powiem (a raczej napiszę), że etap wychodzenia jest znacznie trudniejszy do pokonania. Dlaczego? Ponieważ nie myślisz o nim stricte „dieta”. Myślisz, że już po diecie. A prawdą jest, że dieta dr Dąbrowskiej to dieta składająca się z DWÓCH etapów. Aby osiągnąć trwałe i służące zdrowiu efekty po prostu musisz dobrze wyjść z diety.

wychodzenie z diety

Motywacja

Najciekawsze jest to, że zaczynając wychodzenie, wcale nie przestajemy chudnąć. Tak naprawdę jesteś w stanie pozbyć się jeszcze kilku nadprogramowych kilogramów i utrwalić efekty etapu pierwszego. Natomiast jeśli pominiesz stopniowe wychodzenie, to prędzej czy później stracone centymetry i kilogramy wrócą. Czyli pojawi się efekt jojo. Co gorsza – jeśli nie zapanujesz nad sobą, po jakimś czasie możesz ważyć jeszcze więcej niż w momencie, gdy zaczynałaś oczyszczanie. Nie pozwól sobie na to.  Nie po to panowałaś nad sobą 2-6 tygodni.

Zasady

Ważne jest to, aby czas jaki spędziłaś na poście, był także czasem wychodzenia. Jeśli na poście byłaś 2 tygodnie, wychodź z diety 2 tygodnie. Adekwatnie jeśli pościłaś przez „przepisowe” 42 dni, tyle samo czasu poświęć na wychodzenie. Co prawda, w swojej w książce, Pani Dąbrowska nie zawiera nigdzie takich konkretnych informacji, są one bardzo rozsądne i poparte doświadczeniem wielu osób, które przeszły tą dietę. Ja osobiście miałam do tego jeszcze swoje podejście, ponieważ przez kilkanaście tygodni pozostawałam bez wprowadzania jaj i mięsa. Możesz podejść do tego indywidualnie, ale pamiętaj, żeby nie przyspieszać procesu wychodzenia, ponieważ nie wyjdzie Ci to na dobre. Poniżej wypisałam etapy wychodzenia z podziałem na tygodnie. Jeśli jednak byłaś na poście mniej niż 6 tygodni, niech każdy etap trwa odpowiednio krócej.

 

Wychodzenie z diety – tydzień I

Kaloryczność ok 800 kcal.

Do twojego podstawowego dotychczas żywienia dodaj wszystkie pozostałe warzywa. Również strączkowe. Wprowadź wszystkie owoce. Na tym etapie możesz już dodać odrobinę oliwy np. do sałatek. Co istotne, nie obawiaj się tego tłuszczu. Jeśli go nie wprowadzisz, musisz liczyć się z zaparciami.

 

 

Wychodzenie z diety – tydzień II

Kaloryczność ok 1000 kcal.

Dodaj kasze, wszelkiego rodzaju pestki, nasiona, orzechy. Ten etap już umożliwia tworzenie rewelacyjnych dań jarskich.

 

 

Wychodzenie z diety – tydzień III

Kaloryczność ok 1200 kcal.

Wprowadź produkty takie jak jaja, jogurty, białe sery. Na tym etapie możesz sobie już pozwolić na pyszne desery składające się z różnych owoców, polanych jogurtem i posypanych orzechami. Pycha!

 

 

Wychodzenie z diety – tydzień IV

Kaloryczność ok 1400 kcal.

Dodaj chude mięso np. pierś z kurczaka, indyk oraz ryby. Nie jedz tego codziennie, ale maksymalnie 2 x w tygodniu.

 

 

Wychodzenie z diety – tydzień V

Kaloryczność ok 1600 kcal.

Jesz wszystko, co zdrowe. Z całą pewnością pamiętaj o tym, żeby nadal w największej ilości spożywać warzywa i owoce. Nie smaż, a piecz. Unikaj żywności przetworzonej. Wybieraj produkty, które są pełnoziarniste. Pamiętaj o spożywaniu dużej ilości kiszonek oraz surówek.

 

 

Wychodzenie z diety – tydzień VI

Kaloryczność – indywidualna.

Jeśli ćwiczysz na siłowni, pracujesz fizycznie to wiadomo, że potrzebujesz więcej niż 1600 kcal dziennego spożycia. W tym etapie dochodzisz zarówno do idealnego żywienia, jak i do najlepszej dla Ciebie kaloryczności.

 

 

A Tobie udało się przejść cały etap wychodzenia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *